Hodowla psw rasy hovawart Casariae'hovHodowla psw rasy hovawart Casariae'hov


Parę słów o Medi ...


Medina urodziła się 5.04.2010 r. w lany poniedziałek ;-)

Jej rodzinna hodowla to Królewska Kraina w Mosinie gdzie wraz z siódemką rodzeństwa poznawała świat i zdobywała swoje pierwsze doświadczenia;-)

Od 28.05.2010r. zamieszkała z nami i od pierwszego dnia wypełniła dom radosną energią i całą gamą hovkowych pomysłów.

Dała się poznać jako niesamowity pieszczoch, rozrabiara, złodziejka i podgryzacz;-)
Szybko zrozumiałam, że muszę ją codziennie wybawić i wybiegać, bo inaczej sama zorganizuje sobie czas ;-)

W czerwcu Medi poszła do przedszkola i przeszła cykl zajęć socjalizacyjnych. Poznała inne psy i zwierzęta, osoby na wózkach, jazdę samochodem, oglądała pociągi, ruchome schody, tramwaje i wiele innych dziwnych miejsc. Poznała także swoją panią weterynarz.
Rosła i jadła, jadła i rosła, a co jakiś czas przeprowadzała próbę sił sprawdzając tym samym ile jej właściwie wolno;-) Czesanie, czyszczenie uszu, dokładanie do miski. To wszystko wcale nie było takie oczywiste. Jednak szybko akceptowała nowy porządek i uczyła się, że tak trzeba i już. Jej umysł to stale pracujący kalkulator zysków i strat nastawiony na wykorzystanie każdej chwili mojej nieuwagi. Niezastąpiona okazała się konsekwencja:-)
Zaczęliśmy systematycznie bywać na placu szkoleniowym. Bawiliśmy się w agility, posłuszeństwo. Medi poznała kliker i rękaw. Za każdym razem tak samo cieszyła się przyjeżdżając na trening. Wspólna praca wniosła bardzo wiele do naszych wzajemnych relacji. Ona uczyła się ludzkiego języka a my psiego. To pozwalało zapanować nad coraz przecież większym, silniejszym i rozbrykanym psem.

A potem zaczęłyśmy bawić się w sport:-)

Medina wyrosła na nie najgorzej ułożoną hovkę:-) Ma temperament, widać to na każdym kroku, ale przyzwyczailiśmy się ;-).
Jako pies stróżujący jest bardzo czujna. Za każdym razem daje nam znać, że coś nowego lub ktoś obcy pojawił się w okolicy. Czuję się przy niej bezpieczna. Medi to pies o przyjacielskim nastawieniu do ludzi, lubi też dzieci. Uwielbia wspólne zabawy, przeciąganie, gonitwy, spacery, nie przepuści żadnej sadzawki. Jest bardzo nam oddana, skoncentrowana na swojej rodzinie. Towarzyszy nam niemal wszędzie, na wakacjach, imprezach rodzinnych, koncertach, w restauracji. Potrafi się zachować:- )

Oczywiście nie mieszka z nami jakiś pies ideał (choć w mojej całkiem nieobiektywnej ocenie tak właśnie jest;-)). Mamy jeszcze sporo do przepracowania. Staramy się zachować czujność, skupić na podporządkowaniu i odwoływalności w różnych sytuacjach. To jednak duży, silny i niezależny pies. Nie wolno o tym zapominać.

Życie bez Mediny i z nią?

Mogę tylko napisać, że jest bogatsze, ciekawsze i otworzyło zupełnie nowy rozdział:-)

Hovawart Medi

do góry